Nicole Delépine o tym, że w ciągu ostatnich 10 lat transseksualiści w krajach zachodnich uzyskali prawa, które mają pierwszeństwo przed prawem powszechnym.

Chodzi o takie prawa do bycia uznanym za osobę przeciwnej płci poprzez zwykłe oświadczenie, prawo do zmiany imienia i domagania się takiego nazywania, a dla mężczyzn, którzy są transseksualistami od urodzenia, którzy podają się za transseksualistki, prawo do wjazdu na tereny, które wcześniej były zarezerwowane dla kobiet od urodzenia, do udziału w zawodach kobiecych, a w przypadku uwięzienia, do ubiegania się o umieszczenie w więzieniach dla kobiet.

Liczne przeprowadzone badania pozwalają dziś uzyskać obiektywny obraz problemu wśród nieletnich, aby uniknąć przyjmowania czysto ideologicznych postaw na ten temat.

 Szwedzkie doświadczenia

Szwecja przyznała specjalne prawa transseksualistom już w 1972 roku, a w szczególności zezwoliła osobom cierpiącym na dystrofię płciową, w tym nieletnim, na zmianę imienia i leczenie finansowane przez państwo, zgodnie z zaleceniami Światowego Stowarzyszenia Specjalistów ds. Zdrowia Transseksualistów (WPATH), organizacji, która jest bardziej aktywna na rzecz osób transpłciowych niż medycznych i naukowych.

Nieletni, którzy przypisywali swój dyskomfort swojej płci, od 16 roku życia mogli otrzymywać blokery dojrzewania, zastrzyki testosteronu lub estrogenu, operacje piersi, terapię logopedyczną w celu zmiany głosu, depilację lub przeszczep brody. W Szpitalu Karolinska w Sztokholmie przeprowadzono operację usunięcia piersi 14-latkom. Od 18 roku życia władze zezwalały na operacje narządów płciowych, tworzenie penisa z łechtaczki lub skóry z przedramienia lub uda, a także modelowanie pochwy przez odwrócenie penisa lub za pomocą kawałka jelita.

Liczba wniosków tranzytowych znacznie wzrosła w Szwecji z 12 w 2001 r. do 1 859 w 2018 r. Wzrost ten jest spowodowany przede wszystkim nadmierną diagnozą związaną z mechanizmem rozpoznawania uczucia za pomocą zwykłego stwierdzenia.

Jak wyjaśnia psychiatra dziecięcy Sven Roman1: „Ich problem zazwyczaj znika we wczesnej dorosłości z możliwością zostania homoseksualistą lub nie.”

Płat czołowy mózgu, w którym kształtuje się zdolność oceny ryzyka i gdzie są intencje, przestaje się rozwijać około 25 roku życia:

„W tym wieku człowiek jest wystarczająco dojrzały, aby podjąć tak ważną decyzję, jak zmiana płci. To właśnie w tym wieku szwedzkie prawo zezwala na sterylizację, nie wcześniej”.

Peter Salmi, szwedzki śledczy ds. zabezpieczenia społecznego, zauważa: Niestety, system opieki zdrowotnej jest daleki od tego, aby przekonać niezdecydowanych ludzi: 70-80% osób przyjętych do kliniki ma zdiagnozowaną dystrofrię płciową.
Ci młodzi pacjenci, którzy uważają, że mają dystrofię płciową, często cierpią na inne zaburzenia psychiczne, takie jak autyzm, depresja lub lęk, które mogą być korzystne dla leczenia bez hormonów lub operacji. Jednak tacy pacjenci często odmawiają badania swojego zdrowia psychicznego.

Angela Sämfjord, psychiatra dziecięcy, która założyła jedną ze szwedzkich klinik dla dzieci transpłciowych, zrezygnowała w 2018 roku po tym, jak dowiedziała się o ekscesach, które mają miejsce w szpitalach w kraju. „Kiedy tam pracowałam, blokowaliśmy dojrzewanie nastoletnich dziewcząt w wieku 12 lat za pomocą leków, mimo że jest to skomplikowana diagnoza. Spotkałam wielu pacjentów, którzy przyszli do mnie ze względu na zmianę płci i mieli inne problemy psychiczne. 
Większość z nich była autystyczna, 25%. Myślę, że Szwecja się zagubiła. Wyprzedziliśmy naukę. Chociaż naszym zamiarem było zrobienie czegoś dobrego dla pacjentów, zapewniliśmy leczenie bez wystarczających dowodów. 

W 2019 roku w gazecie Svenska Dagbladet światowej sławy psychiatra z Göteborga Christopher Gillberg zaalarmował: "Leczenie hormonalne i operacje na dzieciach to spektakularny eksperyment, który może stać się jednym z najgorszych medycznych skandali w kraju. "

Film dokumentalny The Trans Train autorstwa dziennikarki Caroliny Jemsby ujawnił zagrożenia, z jakimi borykają się nastolatki podczas terapii hormonalnej, a także gniew niektórych z nich: Byliśmy królikami doświadczalnymi. Przeprowadzali eksperymenty bez podstaw naukowych. Kto to robi w medycynie?

Pojawiły się również doniesienia o presji wywieranej przez lekarzy na rodziców nastolatków.„Wielu rodziców, którzy sprzeciwiali się leczeniu swojego dziecka i prosili, aby z nim zaczekano, zostało nazwanych transfobami.

Kliniki dla nastolatków transpłciowych posunęły się tak daleko, że rodzice zgłosili się do opieki społecznej, mówiąc: W mojej rodzinie jest dziecko transpłciowe i rodzice transfobiczni. W rodzinie jest dziecko transpłciowe i rodzice transfobiczni.

A to tylko dlatego, że rodzice chcieli, aby poświęcili trochę czasu, zanim podadzą swojemu dziecku hormony lub poddadzą się operacji.

Johanna, która przez dwa lata przed detransygnacją (powrót do rodzimej płci) zmieniała się pod pseudonimem Kasper, tak opisuje swoją pierwszą konsultację: „Czuję, że mi się to nie podoba:
„Na pierwszym spotkaniu powiedziano mi: „Gratulacje! Wyszłaś na zewnątrz, to odważne, ale jakiego leczenia oczekujesz? Na szczęście raz w tygodniu chodziłam do niezależnego psychologa. Rozmawialiśmy z nim o wszystkim i zdałam sobie sprawę, że moja niechęć do ciała, moja dysforia, jest wynikiem mojej anoreksji, a nie odwrotnie. Kiedy to zrozumiałam, rozpłakałam się i zabiłam Kaspera.”

W październiku 2019 r. samobójstwo Jennifer Ring przez powieszenie 4 lata po operacji zmiany płci w szpitalu w Karolinie było prawdziwym szokiem, zwłaszcza że inne szpitale odmówiły jej leczenia z powodu transformacji, ponieważ wykazywała oznaki schizofrenii.

Dwa lata później, w marcu 2021 r., Karolinska Hospital ogłosił, że nie będzie już przepisywać terapii hormonalnej nowym nieletnim pacjentom spoza badania klinicznego. Decyzja ta została podjęta po makroanalizie badań na ten temat, która wykazała, że nie ma dowodów na to, że takie leczenie jest skuteczne dla dobrego samopoczucia pacjentów, a stosowanie tych hormonów przez całe życie może prowadzić do chorób sercowo-naczyniowych, niektórych nowotworów, osteoporozy i zakrzepicy.

Projekt ustawy, który obniżyłby minimalny wiek dla zmiany płci i wyeliminował konieczność uzyskania zgody rodziców, został wycofany przed debatą w parlamencie, a Urząd Wykonawczy ds. Zdrowia i Opieki Społecznej został wezwany do ponownego rozpatrzenia tej kwestii. 

Raport Ministerstwa Zdrowia z grudnia 2022 r. (wersja angielska) zidentyfikował bardzo wysoką częstotliwość występowania zaburzeń psychicznych u młodych kobiet w wieku od 13 do 17 lat, które czuły się dotknięte dystrofią płciową (32,4% lęku, 28,9% depresji, 19,4% ADHD i 15,2% autyzmu), stwierdził, że nie ma dowodów na to, by leczenie mogło zmniejszyć ryzyko samobójstwa, wykazał, że terapia hormonalna może prowadzić do powikłań, a osoby niepełnoletnie nie są w stanie ocenić wpływu chirurgicznego okaleczenia na ich przyszłość, więc nie mogą wyrazić świadomej zgody. Takie stanowisko przyjęło również szwedzkie Ministerstwo Zdrowia i inne resorty w kraju: od 2023 roku szwedzcy nieletni nie otrzymują już hormonów zmiany płci.

W Finlandii w czerwcu 2020 r. Zakaz leczenia medycznego lub chirurgicznego nieletnich został doprecyzowany w oficjalnych zaleceniach, które faworyzują terapię psychologiczną. Z tych samych powodów Norwegia i Dania wprowadziły ostatnio ograniczenia w leczeniu hormonalnym dzieci i młodzieży.
 
Brytyjskie doświadczenia

8 stycznia 2001 r. ustawa o przestępstwach seksualnych obniżyła wiek dojrzałości seksualnej do 16 lat, bez względu na orientację seksualną partnerów.

W 2004 roku ustawa o uznawaniu płci umożliwiła osobom z dysforią płci legalną zmianę płci i zakazała dyskryminacji ze względu na tożsamość płciową w zakresie mieszkania, zatrudnienia, dostarczania towarów i usług oraz wstępowania do brytyjskich sił zbrojnych.

Oddział pediatryczny Kliniki Tavistocka, który promuje leczenie transpłciowych nieletnich za pomocą blokerów dojrzewania, krzyżowo reagujących hormonów i leczenia chirurgicznego, odnotował znaczny wzrost liczby wnioskodawców. Zapotrzebowanie to dotyczyło głównie dziewcząt, z których wiele nie rozpoznawało się w kobiecych postaciach przedstawianych przez media i chciało przyjąć płeć męską w celu ochrony siebie.

Jedna pacjentka, Keira Bell, której amputowano piersi i leczono hormonalnie, wyraziła ubolewanie z powodu leczenia w Tavistocku i złożyła pozew o brak informacji. Pod koniec 2020 roku wygrała w pierwszej instancji spór przeciwko klinice, która zbyt szybko dała zielone światło zabiegom i okaleczeniom, których żałowała. Sędziowie postanowili: „Jest bardzo mało prawdopodobne, aby dziecko w wieku 13 lat lub młodsze było zdolne do wyrażenia zgody na stosowanie środków hamujących dojrzewanie”.

Sąd Apelacyjny uchylił tę decyzję we wrześniu 2021 r.

Następnie Keira Bell usiłowała skierować sprawę do Sądu Najwyższego, który odmówił jej rozpatrzenia.
„Jestem zaskoczona i rozczarowana, że sąd nie wziął pod uwagę kwestii sterylizacji dzieci w wieku 10 lat” – powiedziała Keira Bell, wyrażając zadowolenie z tego, że pomogła rzucić światło na mroczne praktyki jednego z największych skandali medycznych naszych czasów.

Od tego czasu brytyjskie sądy wydały restrykcyjne warunki przejścia nieletnich z dysforią płciową, a rząd brytyjski, w odpowiedzi na prośby rodzin, zlecił sporządzenie niezależnego raportu na temat praktyk kliniki Tavisto przez pediatrę Hilary Cass, która opublikowała wstępny raport w lutym 2022 roku, a ostateczną wersję w kwietniu 2024 roku.

W tym sprawozdaniu Hilary Cass wyraziła ubolewanie z powodu braku przejrzystości w odniesieniu do „sposobu opracowania zaleceń” oraz braku „niezależnego podejścia opartego na dowodach”. Pediatra zauważa, że większość analizowanych badań, które służą jako podstawa dla różnych standardów międzynarodowych, cytuje się nawzajem i dowodzi „braku dowodów”.„To podejście okrężne może wyjaśnić, dlaczego pojawił się pozorny konsensus w sprawie kluczowych praktyk, który następnie został wykorzystany do zalecania metod leczenia pomimo niskiej wiarygodności naukowej. Dowody na to, że te blokery mogą poprawić zdrowie psychiczne młodych osób transpłciowych są „bardzo ograniczone”, co nie wyklucza ich stosowania w praktyce klinicznej”.

Ze sprawozdania wynika, że na wielu praktyków wywierano presję, aby kontynuowali podawanie hormonów, ponieważ „gdyby to robili, młodzi ludzie ryzykowaliby popełnieniem samobójstwa” oraz „strach, że zostaną uznani za transfobicznych, jeśli zdecydują się na ostrożniejsze podejście”.

Badanie Hilary Cass potwierdziło ryzyko stosowania blokerów dojrzewania, które „trwale zakłócają rozwój mózgu” i „zamykają dzieci w nieodwracalny i traumatyczny przebieg” terapii hormonalnej.

Po zapoznaniu się z raportem Maria Caulfield, sekretarz stanu ds. zdrowia, zdecydowała, że od tej pory leczenie nieletnich będzie dostępne wyłącznie w ramach badań klinicznych lub „w wyjątkowych, indywidualnych przypadkach”. „Zakończenie rutynowego przepisywania blokerów dojrzewania pomoże zapewnić, że opieka będzie oparta na dowodach, zaleceniach ekspertów i będzie leżała w najlepszym interesie nieletnich”.

Specjalistyczny ośrodek w Tavistocku został zamknięt i zastąpiony przez dwa inne w Londynie i Liverpoolu, które traktują medycynę opartą na dowodach z większym szacunkiem. Przedstawiciele Partii Konserwatywnej wezwali również do zakazania prywatnym klinikom, do których zwracają się niektórzy, przepisywania nieletnim tych blokerów dojrzewania i hormonów.
 
Ostatnie wydarzenia w USA

W stanie Idaho w Stanach Zjednoczonych obowiązuje ustawa zakazująca zabiegów medycznych dla nieletnich transseksualistów, która została uchwalona przez Sąd Najwyższy 15 kwietnia 2024 roku. Jest to decyzja tymczasowa do czasu rozstrzygnięcia co do istoty sprawy. Prokurator generalny stanu Idaho z zadowoleniem przyjął decyzję, która „pozwala stanowi Idaho egzekwować prawo chroniące dzieci przed szkodliwymi eksperymentalnymi praktykami i leczeniem”.

Prawo Teksasu zabrania lekarzom przepisywania leków blokujących hormony lub wykonywania zabiegów chirurgicznych w celu zmiany orientacji seksualnej osób poniżej 18 roku życia, z wyjątkiem nieletnich, którzy już otrzymują leki blokujące hormony lub terapię hormonalną, ale wymagają od lekarza przerwania leczenia przez rozsądny okres czasu.

W sumie około 20 stanów USA (w tym Floryda, Oklahoma i Missouri) przyjęło przepisy zakazujące terapii hormonalnej nieletnich[. . . ]
 
Sytuacja we Francji w kwietniu 2024 roku

Konsultacje paryskie rozpoczęte w 2014 r. wykazały rosnący wzrost liczby wniosków do 2017 r., a następnie ustabilizowały się do końca 2020 r., kiedy to nastąpił nowy wzrost związany z istnieniem sieci finansowanych przez regionalne agencje zdrowia oraz szkolnymi kursami edukacyjnymi, podczas których stowarzyszenia aktywistów trans rozpowszechniają swoją propagandę.

Rosnąca liczba wniosków o zmianę płci wśród dzieci i młodzieży skłoniła grupę Les Républicains w Senacie do przeprowadzenia dogłębnych badań na ten temat. W ciągu 35 godzin grupa robocza wysłuchała 67 francuskich i międzynarodowych ekspertów, którzy zajmowali się tą kwestią, i przedstawiła sprawozdanie ze wszystkich punktów widzenia: punktów widzenia lekarzy i zespołów medycznych we Francji i na świecie, punktów widzenia stowarzyszeń osób niepełnosprawnych i rodziców oraz punktów widzenia instytucji. Jednak niektórzy ekstremiści posunęli się nawet tak daleko, że oskarżyli Senat o zaproszenie najgorszych „ekspertów transfobicznych ”, którzy opowiadaliby się za terapią konwersyjną dla nieletnich transseksualistów, chociaż nigdy nie mówiono o takim leczeniu.

Zauważono, że we Francji, podobnie jak za granicą, debata naukowa i medyczna na ten temat jest napięta. Pod przykrywką walki z dyskryminacją i w obronie praw mniejszości niektóre stowarzyszenia usiłują narzucić władzom krajowym i międzynarodowym zasadę samostanowienia dzieci bez solidnych dowodów naukowych, ze szkodą dla władzy rodzicielskiej.

Diagnoza „dysforii płciowej”, opisana w Diagnostycznym i Statystycznym Podręczniku Zaburzeń Psychicznych (DSM), wydaje się przyspieszać drogę wielu nastolatków w stresie dojrzewania w oparciu o to, że ich uczucia mają wartość diagnostyczną, nie biorąc pod uwagę możliwych chorób współistniejących, wpływu sieci społecznościowych lub wpływu rówieśników.

Lekarze specjalizujący się w transtożsamości nieletnich biją na alarm, biorąc pod uwagę wyniki kliniczne dostarczonego leczenia.

We Francji zespoły w klinikach zajmujących się dziećmi i młodzieżą z problemami związanymi z płcią można określić jako „transfirmatywne” w tym sensie, że pomagają młodym ludziom w przejściu z okresu dojrzewania. Większość tych zespołów odwołuje się do zaleceń Towarzystwa Endokrynologicznego, które opiera się na holenderskim podejściu, oraz międzynarodowych wytycznych WPATH (World Professional Association for Transgender Health).

Francuscy pracownicy służby zdrowia sprzeciwiający się temu „trans-afirmatywnemu” podejściu, opowiadają się za bardziej globalnym podejściem do cierpienia nastolatków, a niektórzy uważają, że prośba nastolatka o zmianę płci powinna zostać wysłuchana i zakwestionowana za pomocą podejścia psychoterapeutycznego, bez udzielania odpowiedzi poprzez natychmiastowe leczenie.

Obecnie istnieje wyraźny brak konsensusu i dyskusji na temat rozpoznania „dysforii płciowej” u nieletnich, co utrudnia jakość odpowiedzi klinicznych odpowiednich dla tej młodej populacji. Liczba specjalistycznych usług wzrosła we Francji (do 18), co odzwierciedla ich koncentrację na leczeniu dysforii płciowej, a nie na współzachorowalności. 

Obecnie małoletni z problemami związanymi z płcią może zwrócić się do specjalistycznego ośrodka, prywatnego lub publicznego szpitala bądź do niespecjalisty lekarza w mieście i może otrzymać leki bez rejestracji (MA) bez ustanowienia dokładnych zasad na poziomie krajowym. Kilka krytycznych badań międzynarodowych zwróciło uwagę na negatywne skutki blokerów dojrzewania, które nie zostały wystarczająco zbadane pod kątem ich długoterminowego wpływu. Wydaje się, że odwracalność leczenia nie jest tak kompletna, jak twierdzą lekarze przepisujący. Z drugiej strony są dobrze znane działania niepożądane.

Kilku ankietowanych ekspertów uważa, że obecne wytyczne dotyczące leczenia nie spełniają standardów opieki wymaganych w dziedzinie prawa medycznego, w szczególności w odniesieniu do zgodności ze standardami metodologicznymi. Część społeczności medycznej zgadza się, że wytyczne dotyczące leczenia powinny zostać zmienione w oparciu o wyniki systematycznych przeglądów dowodów/. . ./

W dziedzinie edukacji „okólnik Blanquera” jest kwestionowany, ponieważ nie zachęca do ścisłego przestrzegania zasady neutralności w szkołach. Wpływ trans-aktywizmu w szkołach, zwłaszcza w podręcznikach, kursach edukacji seksualnej i szkoleniach oferowanych przez niektóre stowarzyszenia, rodzi pytania dotyczące szkół, które jako służba publiczna mają obowiązek neutralności i równości.

Coraz więcej młodych ludzi chce powrócić do swojej pierwotnej tożsamości seksualnej (detransition). Liczne badania pokazują, że ich liczba jest niedoszacowana i prawdopodobnie wzrośnie w nadchodzących latach. Niektórzy badacze wskazują, że potrzeba od 5 do 8 lat po leczeniu przejściowym, aby ocenić liczbę detranzytów. Chociaż dane w poszczególnych badaniach różnią się ze względu na brak spójności, niektóre szacunki wskazują, że 7–10% badanej populacji powraca do swojej tożsamości seksualnej. W innych badaniach jest nawet 20% przypadków przerwania leczenia. W rezultacie osoby, które chcą zmienić orientację seksualną, powinny mieć możliwość uzyskania odpowiedniej opieki bez obawy o stygmatyzację, zwłaszcza ze strony rówieśników.

Raport Senatu zawiera szereg zaleceń:
Zalecenia naukowe i medyczne.

1. Wymagać oceny i diagnozowania transtożsamości u nieletnich przez lokalne zespoły psychiatrii dziecięcej.
 
2. W przypadku wystąpienia zaburzeń psychopatologicznych lub neurorozwojowych zapewnić dziecku i jego rodzinie opiekę psychiatryczną lub psychoterapeutyczną jako pierwszą linię leczenia.
 
3. Jeśli problemy związane z płcią utrzymują się od wczesnego dzieciństwa, a u osoby młodej nie towarzyszą żadne poważne zaburzenia psychopatologiczne, należy skierować osobę niepełnoletnią do specjalistycznej służby ds. niedopasowania płci, tak jak ma to miejsce w niektórych krajach Europy Północnej.

4. Zabraniać przepisywania leków blokujących dojrzewanie nieletnim ze wskazań związanych z dysforią płciową (u młodych ludzi, którzy są obecnie leczeni, leczenie to nie zostanie przerwane). Przy krzyżowym przepisywaniu hormonów (jeśli nadal jest to pożądane): ponowna ocena stanu psychicznego młodego człowieka, jego opieki i zgody).

5. Zakaz operacji zmiany płci u nieletnich. Ponadto najnowsze odkrycia neuronauki dotyczące dojrzałości mózgu pokazują, że mózg rozwija się do 25 roku życia, więc wszelkie chirurgiczne „zmiany płci” przed tym wiekiem powinny być wykonywane z ostrożnością.

6. Zakaz przepisywania i podawania hormonów zmiany płci wszystkim nieletnim.

7. Zapewnić specjalne przyjęcie w szpitalu dla osób pragnących dokonać transformacji oraz wspierać badania nad jakością opieki, której wymagają.

8. Promowanie systematycznego, opartego na dowodach przeglądu danych w dziedzinie badań naukowych, wzorowanego na praktykach medycyny opartej na dowodach (EBM) stosowanych w medycynie.

 Rekomendacje dla szkół i administracji:

9. Skreślenie okólnika „Blanquer” z dnia 29 września 2021 r. pt. „Pour une better prix en account des questions relative à l'identité de genre en environment scolaire Ponieważ okólnik tworzy wyjątkowy reżim dla uczniów transpłciowych, kwestionując zasady neutralności i równości w szkołach.

10. Zastąpienie okólnika memorandum, które uspokoi pracowników szkół narodowych, i określi dzieci jako „dzieci, które zastanawiają się nad swoją płcią”, a nie jako „dzieci transpłciowe”. Celem memorandum jest pomoc pracownikom w zajęciu jasnego stanowiska zgodnie z obowiązującym prawem, przy jednoczesnym zachowaniu neutralności.

11. Zapewnienie, aby francuski system edukacji respektował stan cywilny dziecka (imię i płeć). Kontrowersje naukowe i medyczne dotyczące wpływu transformacji społecznej na nieletnich skłaniają szkoły do zachowania neutralności.

12. Ochrona pomieszczeń jednopłciowych w łazienkach, prysznicach i szatniach w szkołach.

13. Zakazać stowarzyszeniom, które nie przestrzegają zasady neutralności francuskiego systemu edukacji, pracy z uczniami w szkołach.

14. Ustanowienie w Ministerstwie Edukacji organu kontroli treści podręczników szkolnych dotyczących tożsamości seksualnej udostępnianych dzieciom i młodzieży, zgodnie z zasadą neutralności szkolnej.

15. Przewidywać, że formularze administracyjne, akty, kwestionariusze, dokumenty itp. rozpowszechniane przez organ publiczny lub podmiot prywatny działający w ramach misji publicznej, mogą zawierać jedynie wzmiankę o płci męskiej lub żeńskiej.

W dniu 28 maja Jacqueline Eustache-Brinio, senator z Val-d'Oise, przedstawi w imieniu grupy LR projekt ustawy o „transidentyfikacji małoletnich”, który przejmie te wnioski.

 „Dzisiaj postępujemy zbyt szybko, zbyt szybko prowadzimy młodych ludzi do transformacji, powinniśmy raczej wspierać ich w ich chorobie i wspierać opiekę psychiatryczną”, wskazując na „zjawisko promowane w mediach i życiu publicznym”, podczas gdy „wszystkie zagraniczne kraje cofają się w przypisywaniu tych metod leczenia”.

W dniu 5 maja 2024 r. 800 stowarzyszeń i osobistości zorganizowało demonstracje potępiające „bestialski klimat nękający osoby transseksualne” i wezwało do zakazania książki Transmania i raportu senackiego oraz uchylenia ustawy o „transidentyfikacji nieletnich”. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych naliczyło 10 880 demonstrantów w całym kraju, z czego 2 500 w Paryżu. Transseksualiści potwierdzili w ten sposób, że są niewielką mniejszością, której roszczenia są postrzegane przez ogół społeczeństwa jako nieuzasadnione, a nawet nadużywane. Młodzi ludzie kwestionujący swoją płeć są ofiarami, które należy zrozumieć, aby im pomóc.

Dla wielu młodych ludzi okres dojrzewania jest trudnym okresem, ponieważ wiąże się ze złożonym procesem zmiany ich ciała po wejściu w okres dojrzewania. To bardzo nieprzyjemne doświadczenie. To częste nieprzyjemne uczucie jest znacznie spotęgowane przez ograniczenia, które doprowadziły do rozpadu przyjaźni i romantycznych związków w czasach, gdy były one szczególnie ważne/.../

Należy pamiętać, że u zdecydowanej większości (85%) nastolatków, którzy uważają, że cierpią na dysforię płciową, dolegliwość ta ustępuje po osiągnięciu dojrzałości płciowej, a w 70-80% przypadków ta pozorna dysforia jest wyrazem podstawowej patologii psychiatrycznej, która, jeśli nie zostanie rozpoznana, uniemożliwiłaby odpowiednie leczenie. Dzieci z dysforią są ofiarami zamieszania i cierpienia. Rodzice muszą starać się słuchać, słuchać, zadawać pytania i dowiadywać się więcej o tym, co mówi dziecko.

To nie one powinny być napiętnowane, ale ciągła propaganda rozpowszechniana przez media i niektórych influencerów internetowych, aby nakłonić ich do przyłączenia się do społeczności, która czasami działa jak sekta (przesłanie o miłości do tych, którzy do nich dołączają, pragnienie oddzielenia ich od rodziny, agresja wobec tych, którzy ich opuszczają, itp. ).

Aby zminimalizować ryzyko samobójstwa wśród młodych ludzi, uważających, że cierpią na dystrofię płciową, psychiatra Miriam Grossman podkreśla, iż życzliwe podejście rodziny jest kluczowe:
Bardzo ważne jest, aby rodzice nie reagowali w sposób skrajnie negatywny lub osądzający, nawet jeśli w tym momencie czują, że to szaleństwo i nie ma sensu. Musisz im powiedzieć, że rozumiesz, że przeżywają trudny okres, że jest to dla nich ważne, że jest to poważne i że dowiesz się o tym jak najwięcej. Musisz okazywać miłość i wsparcie, nie zgadzając się z tym, w co wierzy twoje dziecko: że jest płci przeciwnej lub że będziesz używać nowego imienia. . . Ważne jest, aby zarówno dziecko, jak i dorośli zrozumieli, że możliwe jest posiadanie kochającego związku, nawet jeśli istnieją duże różnice zdań.

Dziecko może potrzebować dużo czasu, aby przezwyciężyć swoje seksualne zamieszanie, od kilku miesięcy do kilku lat, ale we wszystkich przypadkach konieczne jest niezachwiane wsparcie rodziny.

Proszę zwrócić się do burmistrzów i parlamentarzystów z prośbą o zapoznanie się ze sprawozdaniami szwedzkiego Ministerstwa Zdrowia, ze sprawozdaniem Narodowej Służby Zdrowia autorstwa Hilay Cass, ze sprawozdaniem Senatu oraz z naszą książką, a także o oparcie swojej opinii i sposobu głosowania na faktach przedstawionych w tych dokumentach.

Musimy uchronić dzieci przed ideologią transpłciową, która niepotrzebnie prowadzi je do ryzykownego leczenia przez całe życie, do nieodwracalnego okaleczenia i dołączania do grupy, w której dominuje stres związany z mniejszościami, a wskaźnik samobójstw sięga 40%.

Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby ustawa o „transidentyfikacji nieletnich” uchroniła ich przed tą zabójczą ideologią.

TRANSGENRISME: EXPÉRIENCES DES PAYS ÉTRANGERS POUR PROTÉGER LES MINEURS z 9.5.2024 na docteur.nicoledelepine.fr.

 Notatka redaktora

Rozumiem wysiłki popleczników szatana, różnych aktywistów, dziennikarzy, polityków i innych opłacanych skurwieli, aby szkodzić ludziom, a zwłaszcza dzieciom. Nie rozumiem lekarzy. Muszą widzieć i wiedzieć, co robią. Co więcej, jest to sprzeczne z ich przysięgą. Zawiedli w epoce covidowego terroru i teraz też. Każdy doktor, który podniesie rękę na nieletniego człowieka, żeby go nieodwracalnie uszkodzić, powinien zostać ukarany przez wlanie stopionego ołowiu do spodni.